sobota, 30 września 2017

Street Style: Black & velvet boots


Stylizacja utrzymana w tonacji total black. Klasyczny t-shirt w połączeniu z jeansową czarną spódniczką i ramoneską, to zestaw uniwersalny, który można dopisać do wielu okazji. Sprawdzi się na co dzień, na wypad na zakupy, czy nawet spotkanie ze znajomymi. Elementem wpisującym się w aktualne trendy są welurowe botki z motywem kwiatów, miłość od pierwszego wejrzenia. Urozmaicą każdą basicową stylizacje i już mam na nie sto wizji. W dzisiejszym zestawie, który jest minimalistyczny ale też kobiecy, znów na nosie okulary korekcyjne, które pokazałam Wam już w ostatnim wpisie. Chcę udowodnić wszystkim osobom noszącym okulary, że one tak naprawdę pasują do wszystkiego, wystarczy dobrać tylko odpowiednie oprawki. Moje okulary pochodzą z trendyokulary.pl.

czwartek, 28 września 2017

Black & jeans


Basicowe stylizacje to ostatnio dla mnie chleb powszedni. Coraz częściej sięgam po rzeczy sprawdzone i uniwersalne, ponieważ nie chcę mi się myśleć co z czym i do czego. Staram się wybierać z ubrań które już posiadam, a nie kupować kolejnych. Przede mną generalne porządki w szafie. W dzisiejszym zestawie znajdziecie jeansy, czarny t-shirt i klasyczne trampki. Warto tutaj wspomnieć o samym t-shircie, kupiłam go za niecałe 13 zł w New Yorkerze, bo na szybko potrzebowałam czarną koszulkę. Zostałam pozytywnie zaskoczona, bo bawełna z kórej jest wykonany jest bardzo przyjemna w dotyku i po kilku praniach nie wygląda jak szmatka do podłogi, ale jest nadal w idealnym stanie. Tutaj ogromny plus dla sieciówki. Dzisiaj także spięte włosy, które są rzadkością dla mnie i okulary! Pogorszyła mi się wada wzroku, a że nie po drodze mi do normalnego optyka postanowiłam skorzystać z opcji internetowej. Po długich poszukiwaniach i konsultacjach zakupiłam model Verdi Design ITALY VD1642. Oprawki które wybrałam są dosyć duże, ale dla mnie to atut, bo uwielbiam duże okulary i wydaję mi się, że idealnie do mnie pasują. Są bardzo lekkie, prawie wogóle nie czuć ich na nosie, dlatego całodniowe noszenie nie sprawia mi dyskomfortu. Swoje oprawki wraz ze szkłami zamówiłam na stronie trendyokulary.pl. Jeśli ktoś chce zdecydować się na zakup okularów online to polecam ten sklep, obsługa, jakość i szybkość wykonania usługi na 6+ :)

poniedziałek, 25 września 2017

Tartan shirt


Koszule w kratę to takie moje ulubione bez dwóch zdań. Kiedyś dawno temu chciałam kupić podobną do tej ze zdjęć, aczkolwiek tamta była po prostu bardzo lekka, ta natomiast ma pod sobą podszycie a'la dresowe. Można nosić ją jako bluzę i w pełni się sprawdzi przy tych jeszcze ostatnich ciepłych dniach, które rzadko ale jednak się zdarzają. Dół to klasyka, czarne rurki i moje ostatnio ulubione botki. Zdjęcia poczynione na placu zabaw, bo w końcu każdy z nas prędzej czy później zatęskni do tych beztroskich dni, a często zapominamy, że każdy ma w sobie swoje wewnętrzne dziecko. Dużo uśmiechu na ten pochmurny poniedziałek, ja natomiast będę starać się, żeby posty pojawiały się regularnie co w ostatnim tygodniu zostało zaburzone :) 

poniedziałek, 18 września 2017

Street Style: Total black


Jak widzicie wraz z jesienią swetry i bluzy poszły w ruch, więc dzisiaj kolejna odsłona. Plus oczywiście zestaw cały utryzmany w czerni. Sweter jest o tyle fajny, że posiada z przodu dwie kieszenie i duży kaptur. Z tył detal w postaci wiązania sprawia, że nabiera on odrobinę luźniejszego charakteru. Do tego klasyczny t-shirt, rurki z naszywkami i botki w stylu motocyklowym, które są kolejną parą do "zamęczenia".

sobota, 16 września 2017

Street Style: London vibes


Stwierdzam, że w modzie najbardziej inspirują mnie lata 80 i 90, muzyka rockowa i czysty grunge, ale także duże metropolie takie jak Nowy Jork czy Londyn. Chociaż nigdy w tych miejscach nie byłam, obserwując styl ludzi tam mieszkających, dostrzegam że wiele z tego przemycam do swoich stylizacji. Dzisiaj zestaw jest prosty, sweter z odkrytymi ramionami w połączeniu ze spódniczką sprawił, że w stylizacji jest trochę lata i trochę już jesiennego klimatu. Na nogach nowe ulubione botki - z chińskiej stronki. A dookoła tego wszystkiego kilka dodatków, które robią tutaj dużą robotę. Oczywiście czerwona szminka na usta i mogę wyjść w miasto! :) Miłego weekendu kochani, koniecznie dajcie znać jak  Wam przypadł do gustu ten look :) 

czwartek, 14 września 2017

Street Style: Long hoodie


Kiedyś bardzo uwielbiałam chodzić w bluzach i zdecydowanie stawiałam je wyżej w hierarchii niż swetry. Bluzy kojarzyły mi się bardziej z modą streetwearową, a całkowicie czarne idealnie pasowały mi do glanów. Na przestrzeni kilku lat te granice się zatarły i zarówno swetry jak i bluzy wielbię miłością bezwzględną. Jak pewnie wiecie uwielbiam okrycia wierzchnie, wszelkie kurtki i inne twory nie pozwalają mi obok siebie przejść obojętnie, ale gdy pogoda nie jest jeszcze tak wymagająca i zamiast kurtki mogę założyć właśnie bluzę lub ciekawe swetrzysko na t-shirt - korzystam z tego ile można. Mój wybór padł tym razem na bardzo długą, bo aż przed kolano bluzę z kapturem w wiadomym kolorze. Zestaw zupełnie prosty, stare skórkowe spodnie, czarny t-shirt i moje ukochane Reebok Freestyle Hi w kolorze czerwonym. Elementem plusującym jest zdecydowanie torebka, kolejna tak urokliwa i przyciągająca wzrok. Dajcie znać co myślicie na temat tej stylówki i do zobaczenia w kolejnym poście :)

wtorek, 12 września 2017

OOTD 12.09.2017


Czasami mam ochotę nie napisać pod zdjęciami niczego. Dodać je i tyle, bo mam wrażenie, że produkuję się na marne. Wiem, że nie zawsze są to opisy godne przyszłej studentki dziennikarstwa, aczkolwiek są takie bo czuję, że nikt tego nie czyta, przeleci zdjęcia i albo wyjdzie, albo skomentuje. Nie wiem jak to ugryźć. Chciałabym dodawać tutaj ambitniejsze wpisy, z większą ilością tekstu, ale gdy mam pisać go dla samej siebie lub max 10 osób, to sama nie wiem czy jest sens. Może wystarczy tylko te kilka zdań, o tym co, gdzie i jak. Tak więc, dzisiaj luźny zestaw, przejściowy z lata do jesieni. Sweter i koszulka pochodzą z lumpeksu. Staram się nie kupować w lumpeksie swetrów z akrylu bo to trochę mija się z celem kiedy mogę kupić fajne, wełniane swetry za grosze. Ten sweter jednak to łup mojej mamy i nawet ciut pochlebniej spojrzałam na niego gdy zobaczyłam, że na metce ze składem widnieje "25% wełny". Niby to tylko 1/4 całego swetra, ale i tak już coś. Koszulka natomiast to ostatni zakup lumpeksowy, który dokonałam. Pewnie znacie popularne koszulki Levisa z nadrukiem logo, tak jak zobaczyłam tę z G-Star RAW stwierdziłam bez wahania, że kupuję. Takim oto sposobem zaspokoiłam swoją potrzebę posiadania koszulki z logo, tak więc Levisowa spadła na liście rzeczy do kupienia gdzieś na dalszą pozycję :) 

P.S. Jak widać piękne słoneczniki można wyhodować także w przestrzeni miejskiej :) 

niedziela, 10 września 2017

#7days7looks: Sunday


Nadchodzi jesień, czuć to w powietrzu. Dla mnie raj, bo uwielbiam warstwowe ubieranie się, czyli tzw. "na cebulkę", ale kocham też zimę, pod warunkiem, że jest śnieg. Dzisiejszy zestaw jest w sumie słonem ku właśnie jesieni. Ciepły sweter, pomimo iż z akrylu, jest naprawdę ciepły. Do tego klasyczne czarne rurki (znacie może jakieś triki, żeby nie robiły się takie fałdki na kolanach tj na zdjęciach? Albo możecie polecić jakieś sklepy/konkretne modele spodni, które nie będą mi robiły takiego psikusa?) i botki. Bez zbędnych dodatków, ot taki prosty zestaw. Dzisiaj jest również ostatni dzień mojego rzuconego sobie wyzwania #7days7looks. Podsumowując, mogę powiedzieć, że była to fajna przygoda i może kiedyś to powtórzę. Aczkolwiek codzienne postowanie pochłania bardzo dużo czasu, chociaż kiedyś myślałam, że to pikuś, teraz wiem, że przygotowanie wszystkiego to kilka godzin pracy dziennie. Także składam hołd osobom które aktualizują bloga dzień w dzień. Mnie męczyło siedzenie przed komputerem i nie ukrywam oczy przeżywały kryzys. Mam nadzieję, że cykl Wam się podobał, koniecznie podzielcie się swoimi spostrzeżeniami i opiniami i widzimy się we wtorek! :) 

sobota, 9 września 2017

#7days7looks: Saturday


Przy sobocie nie będę Was zanudać zbędnymi tekstami. Jak widzicie jest prosto, na czarno, czyli tak jak lubię. Połączenie nie jest jakoś mega odkrywcze, zwykła bomberka, rurki, t-shirt. Charakteru zestawowi dodaje torebka w kształcie boomboxa i moje ulubione okulary. Koszulkę Deep Purple z okładką albumu Perfect Strangers dorwałam w lumpeksie za grosze, a że album lubię akurat najbardziej nie mogłam się na nią nie skusić. Nie ingerowałam w nią, rękawy były już wycięte przez poprzedniego właściciela pewnie, a nadruk jest w nienaruszonym stanie więc grzechem było jej nie wziąć :) Miłej soboty dla wszystkich, koniecznie dajcie znać jak Wam się podoba całość!

piątek, 8 września 2017

#7days7looks: Friday


Marzyła mi się vintagowa kurtka jeansowa z Levisa, ale jeszcze nie udało mi się takiej znaleźć w żadnym okolicznym lumpeksie. Trafiłam za to na tę z dzisiejszego wpisu online i totalnie przepadłam. Widziałam takie w sieciówkach i wielu sklepach internetowych. Urzekł mnie haft na rękawach i aplikacja na plecach i nie mogłam sobie jej odmówić. Niestety zawiódł mnie fakt iż myślałam, że kurtka będzie faktycznie miała strukturę denimu a w tym wypadku jest dosyć spora domieszka bawełny przez co kurtka jest miękka i łatwo się gniecie. Jestem w stanie jej to jednak wybaczyć i dołączyła już na mój wieszak okryć wierzchnich. Dajcie znać jak Wam się podoba taka luźna stylizacja :) 

czwartek, 7 września 2017

#7days7looks: Thursday


Zdaję sobię sprawę, że spodnie które Wam dzisiaj pokazuję nie są zbyt korzystne dla mojej sylwetki. Zdradzę Wam jednak sekret - czuję się w nich genialnie! W swojej kolekcji mam dwie pary małych lenonek a ostatnio dołączyła do nich ta gigantyczna którą widzicie na moim nosie. Czapka maciejówka, którą upolowałam w ubiegłym roku w Orsay'u za 1 PLN, znów w tym sezonie podbija serca fashionistek z całego świata. Ten zestaw to mój top 1 ulubionych zestawów. Tym postem kończę zdjęciowy plener z dworku w Ujeździe k. Grodziska Wlkp., znaleziony i obfocony przez Łukasza. Od następnego posta zabieram Was w inne rejony. Dajcie znać jak Wam się podobają spodnie i czy same byście je założyły do jakiejś stylizacji? :)

środa, 6 września 2017

#7days7looks: Wednesday


Koszule z odkrytymi ramionami i wiązaniami stały się hitem. Jednoczesny ukłon ku tradycji ale i ku nowoczesności. Krata na koszuli to mój faworyt, a ten typ kratki to już wcześniej rezentowany gingham lub jak ostatnio wyczytałam vichy. U mnie na blogu pojawiła się stylizacja z sukienką w ten print do zobaczenia tutaj. Aby przełamać oficjalny / elegancki charakter koszuli, założyłam do niej rurki z dziurami, naszywkami i postrzępionymi nogawkami. Zabieg ten sprawił, że stylizacja nabrała rockowego charakteru. Dajcie znać jak podoba Wam się taki minimalizm z rockowymi elementami :) Na zdjęciach w tle widzicie ogród w którym prawdopodobnie w miejscu robienia zdjęć stała kiedyś fontanna i są to w dalszej części tereny dworku w Ujeździe k. Grodziska Wielkopolskiego. 

wtorek, 5 września 2017

#7days7looks: Tuesday


Dzień 2 #7days7looks obchodzimy pod patronem motywu paisley. Ostatni raz deseń ten pojawił się w tej stylizacji na słynnym już topie. Tym razem sukienka, bardzo letnia i chociaż pogoda nie pozwala już na typowo letnie stylizacje to i tak postanowiłam w nią wskoczyć. Dobrałam do niej moją skórkową kurtkę i ciężkie buciory. Zdjęcia poczyniliśmy dzięki pomysłowości Łukasza, to on znalazł miejsce które oglądacie w tle. Całkiem przypadkowo trafiliśmy do starego dworku w Ujeździe (k. Grodziska Wlkp.) i to właśnie ta lokalizacja okazała się strzałem w 10! Dajcie znać jak podoba Wam się całość :)

poniedziałek, 4 września 2017

#7days7looks: Monday


Witam w poniedziałek, dzień który otwiera wcześniej obiecany cykl "7 days 7 looks". Na pierwszy ogień idzie prosty zestaw w otoczeniu miejskiej przestrzeni. Czasami jak widać nie trzeba wiele. Bluza moro o długości crop top była na mojej liście od dłuższego czasu, ale dopiero niedawno wpadła mi w oko przy okazji zakupów internetowych. Dobrałam do niej rurki upolowane za 20 zł w Croppie i botki które już wszyscy znają. Na ustach czerwona szminka, a na uszach kolczyki koła o średnim rozmiarze. Zestaw jest typowym luzaczkiem, który nadaje się na co dzień, na spacer, czy plener ze znajomymi. Wystarczy jednak odrobina inwencji twórczej, założenie pod spód koszulki bokserki, a na wierzch skórzanej kurtki i stylizacja na chłodniejsze jesienne dni podana na tacy. Dajcie znać jak Wam się podoba zestaw i do zobaczenia jutro! :)

sobota, 2 września 2017

Tracksuit


Ostatnie dni były problematyczne żeby zrobić zdjęcia na stronę, cieżko było trafić na dobrą pogodę. Polowanie na chwilę słońca było wręcz niemożliwe, a do zdjęć zestawu który dzisiaj Wam pokazuję podchodziłam dwa razy. Postanowiłam jednak, że w nadchodzącym tygodniu posty będą pojawiały się codziennie, taki cykl 7 dni 7 stylizacji. Wracając jednak do zestawu, prosty set, dres ale z takiego innego niż dresowego materiału. Do tego klasyczne białe buty sportowe i zestaw na spacer, zakupy czy inną luźną okazję gotowy. Życzę wszystkim miłego weekendu i do zobaczenia w poniedziałek :)