piątek, 26 października 2018

BLACK, WHITE & SKULL BAG


Nadszedł w końcu upragniony weekend, tak długo wyczekiwany, że ostatnie godziny do jego rozpoczęcia ciągnęły się w nieskończoność. Jutro odwiedzam ostatnią imprezę motoryzacyjną tego roku, na niedzielę liczę na ładną pogodę, aby zrobić trochę jesiennych zdjęć. Dzisiaj mam dla zestaw, podczas którego gdy robiliśmy zdjęcia byłam mega chora, oczy łzawiły, a zatoki miałam tak zawalone, że ho ho! Także wybaczcie, starałam się wyglądać dobrze. Teraz, gdy nastąpiło załamanie pogody raczej już bym nie ubrała tego sweterka - aktualnie ratują mnie tylko grube swetrzyska i ukochana, wełniana chusta. Biel u mnie nie często "gra", bo w bieli czuję się kiepsko, ale z czernią to przecież duet jak Sid i Nancy, czy Bonnie i Clyde. Oczywiście w tym prostym kombo nie mogło zabraknąć mojego Stefana (dla niewtajemniczonych takie imię otrzymała czacha z KillStar'a). Dajcie znać jak Wam się podoba zestaw i do następnego! :)


photos by Łukasz - Po 30-stce

cropped sweater - Zaful
skull bag - KillStar via RockMetalShop
jacket, boots, skirt - old

3 komentarze: